Rozdziały poprzednie (naciśnij na link, aby wrócić):
←3.1.Północne wybrzeże Morza Czarnego XV-XVIII w.♦
←2.1.Kocubij (Koczubijów). Okres XV wieku. Europa Wschodnia II-XV wieków♦
Kaczibej-Koczubijów-Chodżabej-Hadżibej
1510(?)-1791 lata – Imperium Osmańskie
1510(15)-1764 lata – administracyjne podporządkowanie nieznane
1764-1791 lata – ejalet Ozi-Silistra, kaza Akerman, status sułtańskiego hasu
W drugiej połowie XV wieku Imperium Osmańskie rozszerzyło swoją władzę na północne wybrzeże Morza Czarnego. W 1484 roku tureckie wojska zdobyły Akerman (Białogród nad Dniestrem), a w latach 1480-tych Tatarzy zajęli Daszków i „założyli” na jego miejscu Oczaków (Ocikale). Mniej więcej w tym samym czasie pod władzę Osmanów i ich wasali trafił także Kaczibej. Współczesny odeski badacz O. Sereda twierdzi, że okres osmański dla naszego miasta rozpoczął się około 1510-1515 lat. Chociaż książę litewski i król polski Zygmunt I oficjalnie uznał utratę wybrzeża Morza Czarnego dopiero w traktacie z chanem krymskim Sahibem Girejem w 1540 roku. W wspomnianym traktacie z 1540 roku o Kaczibieju, w szczególności, mówiono: „…kupcy jego miłości, korony Polskiej i wielkiego księstwa Litewskiego, mają dobrowolnie w Kaczibiejowie sól brać i, myta według dawnego obyczaju zapłaciwszy, do Kijowa i Łucka i do innych miast sól prowadzić za strażą ludzi carskich (wtedy Tatarzy „carem” nazywali chana krymskiego, a moskiewskiego „cara” – „księciem”. – T. Honczaruk); a jeżeli by w Kaczibiejowie jakaś szkoda poddanym króla jego miłości od ludzi carskich się stała:.. car ma te szkody królowi jego miłości wypłacić„. Kaczibej ze swoimi limanami był wtedy już jednym z głównych miejsc wydobycia soli dla ziem całej Ukrainy. W 1517 roku Maciej Miechowita pisał, że na „jezioro Kaczibiejskie” przychodzą po sól ogromne karawany, a Michał Litwin (Tyszkowicz) w 1550 roku twierdził, że sól z „limanów, które zwą się Kaczibiejowymi„, załadowywano i na statki. O. Sereda twierdzi, że na osmańskich mapach z połowy XVI wieku, w tym na mapie Ali Mandżara, Kaczibej jest obecny jako „Chodżabey limane„. „Liman” – z tureckiego dosłownie oznacza „port”. Należy zauważyć, że w osmańskich dokumentach administracyjnych, handlowych itp., miasto jest oznaczone wyłącznie jako „Chodżabey” (po turecku), lub „Koczabey” (po krymskotatarsku). Dalsza nazwa miasta jako „Hadżibey” pojawia się wyłącznie w rosyjskich źródłach pisanych i najprawdopodobniej jest wynikiem redukcji turecko-krymskotatarskich „o” i „a” na rosyjskojęzyczne „a” i „i”. Jest jeszcze jedna wersja na ten temat, ale o niej trochę później.
Po sól do Kaczibieja z całej Ukrainy przychodzili czułmacy, których do połowy XVII wieku nazywano „solnikami”. Zdecydowaną większość solników w tym okresie stanowili ukraińscy kozacy, którzy już od końca XV wieku zaczęli pojawiać się na terenach współczesnego obwodu odeskiego. W 1548 roku w liście (jarłyk) do króla polskiego, Sahib Girej skarżył się, że ukraińscy solnicy, „którzy …przychodzą po sól do Koczubiejowa„, Tatarów zabijają i w niewolę biorą. W szczególności, wspominał pojmanego tam w niewolę znacznego Tatara Saruczaru. W 1552 roku chan Dewlet Girej w liście do Zygmunta II Augusta, potwierdzając prawa poddanych Polski i Litwy „do Kaczibieja po sól jeździć” i otrzymywać odszkodowanie w przypadku wyrządzenia im szkody przez miejscowy garnizon, uczynił uwagę „oprócz waszych kozaków„. W wyniku najazdów kozaków tatarski Kaczibej podupadł. Kozacy wykorzystywali jego zabudowania jako bazę operacyjną. Według rosyjskiego historyka Siergieja Sołowiowa, w drugiej połowie XVI wieku ukraińscy kozacy w Koczubiejowie czatowali na tureckie karawany. Marcin Broniewski w 1578 roku pisał, że do słonych jezior w pobliżu „grodycza Kaczibiejowego” zawsze zbiera się nadzwyczajnie dużo kozaków. Jednak osada wokół fortecy istniała przez cały okres osmański.
O. Sereda twierdzi, że w archiwach stambulskich znajduje się osmański dokument – rozporządzenie do sandżak-beja Bendery, które datowane jest na 1583 rok i z którego wynika, że Chodżabejem wówczas opiekował się sandżak-bej Bendery. W tym dokumencie wskazano, że niedaleko od Bendery znajduje się forteca (kale) o nazwie Chodżabej, która jest w trakcie remontu. Ponadto w rozporządzeniu mowa jest o tym, że Chodżabej należy zaopatrzyć w wołoskich remontowników, aby forteca nabrała jakiejś zdolności obronnej. Z dokumentu tego wynika, że Wołosi już wtedy mieszkali na przedmieściach Chodżabeja, który miał swoją swoistą „Mołdawankę”. Z innych świadectw tamtego czasu można przypuszczać, że znajdowała się ona gdzieś w rejonie współczesnego Polskiego Zjazdu.
W innym dokumencie, datowanym na lata 1584-1585, który jest rozporządzeniem do kadiów Akermanu i Oczakowa, mowa jest o tym, że są oni odpowiedzialni za rekonstrukcje fortecy Chodżabej. W dokumencie z 1593 roku wspomina się, że w Chodżabeie istnieją wszystkie warunki do rozmieszczenia muzułmanów. Świadczy to o tym, że w 1593 roku większość ludności Chodżabeja nie była muzułmanami, a do odbudowy fortecy zaangażowano również sandżak-beja Silistry.
W latach 1583-1593 fortecą Chodżabej opiekowali się sandżak-bejowie Silistry i Bendery oraz kadiowie Akermanu i Oczakowa. Wojewodowie Wołoszczyzny i Mołdawii zapewniali natomiast zasoby pracy i materiały do remontu fortecy. Przyczyną renowacji fortecy Chodżabej były niemal nieustanne napady ukraińskich kozaków na Chodżabej i jego przedmieścia, które miały miejsce od końca XVI wieku, przez cały XVII wiek, aż do początku XVIII wieku, kiedy to zaczęły słabnąć.
Należy zauważyć, że w rejestrach podatkowych ludności z XVI-XVIII wieku, Chodżabej nie figuruje ani w kazie Bendery, ani Oczakowa, ani Akermanu (kaza – jednostka administracyjno-sądowa). Wiodący turecki turkolog, osmanista, profesor Uniwersytetu Stambulskiego, dr Feridun Mustafa Emecen przypuszcza, że ludność Chodżabeja po prostu nie była opodatkowana przez władze osmańskie. Powodem tego mogło być to, że Chodżabej w tamtym okresie miał status „wolnego miejsca”, analogiczny do „porto-franco” z okresu rosyjskiego. Imperium Osmańskie również praktykowało nadawanie tego statusu niektórym miastom. Przypuszcza się także, że trójkąt współczesnych Majaiki-Karolino-Buhaz-Odessa – Karakerman, mógł zostać oddany w użytkowanie chanowi krymskotatarskiemu. Pośrednim potwierdzeniem tego faktu może być wysłanie do Chodżabeja 15 tysięcy Tatarów. Niemożność dokładnego określenia podporządkowania tego terytorium wynika z braku archiwum krymskotatarskiego z tego okresu, które zostało wywiezione z Krymu przez rosyjskich okupantów w 1783 roku do Petersburga. Jego ślady potem zaginęły.
Od początku XVII wieku rozpoczął się stopniowy proces kolonizacji przedmieść Chodżabeju przez kozaków. Jeśli chodzi o samą twierdzę Chodżabej, to jakie były jej budynki, gdy teren Chodżabeju był strefą ukraińsko-osmańskiego konfliktu, można zobaczyć z opisu podróżnika z połowy XVII wieku E. Çelebi. Podążając drogą z Akermanu do Oczakowa, przybył „na ziemię twierdzy Chodżabej” i zauważył o niej: „Do dziś budowle tego umocnienia zachowały się i są dobrze widoczne na brzegu morza, na stromej skale. Jeśli to umocnienie choć trochę naprawić, okolica stanie się zaludniona, a droga bezpieczna”. Wracając, E. Çelebi i jego towarzysze „szybko poruszając się wzdłuż wybrzeża Morza Czarnego, dotarli do twierdzy Chodżabej i tu zrobili postój. W tej zniszczonej twierdzy ukryli jeńców z wozami, a wokół… ustawili pewną straż. Powiesili kociołki, zjedli, dali koniom paszę i po wieczornej modlitwie ponownie wyruszyli na południe”. Tak więc nawet półzrujnowana twierdza Chodżabej mogła zapewnić pewną ochronę zarówno Osmanom, jak i Kozakom, którzy tam na nich polowali.
Warto wspomnieć, że przez ziemie Chodżabeju w połowie lipca 1709 roku przejeżdżali ukraiński hetman Iwan Mazepa i szwedzki król Karol XII ze swoim otoczeniem, podróżując po porażce w bitwie pod Połtawą drogą z Oczakowa do Bendery. „…Od 20 do 30 lipca 1709 roku pokonany pod Połtawą szwedzki król Karol przechodził obok Hadżibeju – wówczas nieznaczącej tatarskiej wioski” – zauważył historyk i archeolog Mykoła Murzakewicz. W pierwszej połowie XVIII wieku intensywność wypraw kozackich zmniejsza się, a okolice Hadżibeja odżywają gospodarczo. Do tatarskich posiadłości międzyrzecza Południowego Bugu i Dniestru uciekało wielu ukraińskich chłopów, osiedlali się tam także Mołdawianie, Żydzi, staroobrzędowcy rosyjscy, Ormianie i inni przedstawiciele ludności niemuzułmańskiej. Już w latach 30. XVIII wieku ten region nazywano „Hanśczyną”, „Tatarską Wołoszczyzną” lub „Hańską Ukrainą” (informując hetmana K. Rozumowskiego w 1764 roku o ludności miejscowych „hanckich wiosek”, zaporoski ataman pisał: „żyją Wołosi, Żydzi i ponad połowa w każdej wiosce takiego narodu jak małoruski”). Wyprodukowane tu zboże było eksportowane do Istambułu przez tatarski port Adżidere (Ovidiopol) i Chodżabej. Wiadomo, że już w 1750 roku w „Kudżabeju” cumowały tureckie statki.







Sułtański ferman z 1764 roku stwierdza przynależność Chodżabeju do kazy Akerman, a zbudowany do tego czasu port z przystanią i samo miasto ma status sułtańskiego chasu (bezpośrednie zarządzanie sułtańskimi ziemiami). Ponadto w mieście znajdują się meczet, karawanseraj, sklep, kawiarnia i inne obiekty charakterystyczne dla miasta. Fermanem wyznaczono także przedstawiciela władzy sułtańskiej w Chodżabeju – Hafiza El-haca Mehmeda. Jego funkcje odpowiadają obowiązkom burmistrza. Faktycznie, Hafiz El-hac Mehmed był pierwszym burmistrzem miasta. Jeśli chodzi o Andrija Żeleznova, kupca drugiej gildii z Jelisawetgradu, który był burmistrzem w latach 1796-1797, możemy powiedzieć, że był pierwszym wybranym burmistrzem miasta (14 stycznia 1796 roku został wybrany na burmistrza przez 150 obywateli – ówczesnych mieszkańców miasta). Istnieje ciekawa hipoteza, że przedrostek „El-hac” w imieniu burmistrza Chodżabeju mógł dać możliwość rosyjskim szpiegom donoszenia, że miasto jest zarządzane przez Hadżi-beja… Tak to było, czy nie, ale w okresie 1764-1775 w rosyjskich źródłach pojawia się i utrwala się dla tego miasta nazwa „Hadżibej”.
Hadżibej w 1765 roku odwiedził krymski chan Selim Girej i „widział na własne oczy wspomnianą przystań i zbudowane budynki”. Oprócz budowli w Hadżibeju pozostawiono wiele pustych miejsc, „przeznaczonych dla wozów (garb) ze zbożem i placu celnego”. Aby zapobiec działaniom pośredników zbożowych, związanych z handlem w Adżidere (Ovidiopol), nakazano całe zboże z tego portu (a na początku 1775 roku w Adżidere było 174 składy lub piwnice wypełnione pszenicą) przewieźć do Hadżibeju i sprzedać tam „po bieżących cenach kapitanom statków” (miał to zrobić „za pomocą zarządcy przystani Chodżabeju – Hodża Hafiz-efendiego, który należy do stanu müderrisów”, czyli osób duchownych lub uczonych).
Pod pretekstem walki z wspomnianymi pośrednikami, wielki wezyr swoim rozporządzeniem z dnia 2 sierpnia 1765 roku nakazał, aby „produkowane przez Edisanców masło, pszenica i jęczmień nie były przywożone do przystani Adżidere, lecz bezpośrednio do przystani Chodżabej”. Decyzja ta była najprawdopodobniej związana nie tylko z próbą pozbycia się pośredników w dostarczaniu żywności do Stambułu i ustanowieniem osmańskiej kontroli nad tym zaopatrzeniem, ale także z faktem, że baza rolnicza „Chanowskiej Ukrainy” przesunęła się już na ziemie dość odległe od Dniestru (do rzeki Boh) i dostarczanie zboża lądem z tych terenów do Chodżabeju było znacznie wygodniejsze niż do Adżidere. Jednocześnie rząd osmański uważał, że Chodżabej może być portem nie tylko do handlu wewnętrznego, stwierdzając: „wspomniane miejsce [Chodżabej] jest wynajmowane kupcom, którzy przybywają z Moskowii, Lechii (Polski) i Bender w celu przeładunku znacznej ilości zboża, a także eminów [zaufanych osób] kupców, którzy przybyli ze stolicy”. Od 1765 roku w Chodżabeju odbudowywana jest twierdza, którą w niektórych, głównie rosyjskich, źródłach nazywano „Yeni Dünya”, co po turecku oznacza „Nowy Świat” (tradycja ta najprawdopodobniej pochodzi od raportu zaporoskiego tłumacza, który w 1765 roku jako pierwszy poinformował, że „za Oczakowem… w kierunku Białogrodu, w odległości 60 wiorst od Oczakowa nad morzem buduje się twierdza, która nazywana jest Yeni Dünya, czyli Nowy Świat. Wcześniej była tam wieś zwana Kudżabej. Wspomniana twierdza zaczęła być budowana tej wiosny, a budują ją Wołosi, którzy przewożą kamienie z stepów i okolicznych rzek”). W odpowiedzi na rosyjskie roszczenia Turcy twierdzili, że nie budują nowej twierdzy w Chodżabeju, lecz jedynie remontują tę, która istniała tam od dawnych czasów, a także budują magazyny do przechowywania żywności wywożonej do Istambułu oraz latarnię morską (znajdowała się ona w obecnym parku im. T. G. Szewczenki) dla bezpiecznego wchodzenia statków do zatoki Chodżabejskiej (Odeskiej) (jak pisali rosyjscy dyplomaci, ich tureccy koledzy twierdzili, że „twierdza zwana Yeni Dünya jest niczym innym jak remontem małego zamku, który istniał tam od dawnych czasów, z ustanowieniem latarni morskiej dla bezpieczeństwa żeglarzy oraz wchodzenia statków do tamtejszej zatoki oraz budową czterech lub pięciu magazynów do przechowywania chleba i innych zapasów żywności, które są zbierane w tej okolicy i wysyłane do Konstantynopola”). Rosyjski szpieg Iwan Isłeniew, który w 1766 roku pod pretekstem kupca odwiedził Chodżabej i sporządził jego plan, nazwał ten punkt miastem („Plan specjalnie nowo zbudowanego na brzegu Morza Czarnego tureckiego miasta Hadżibej…”) i zaznaczył szereg budowli znajdujących się w centralnej części obecnej Odessy: starą twierdzę z dobudowaną baterią, meczet, domy komendanta miasta i beja janczarów, koszary dla janczarów i budowniczych Wołochów, piekarnię państwową, studnię oraz elementy miejskiej infrastruktury handlowej – „przystań dla statków na palach”, „miejsce, gdzie zbierają się starsi na dni targowe”, sklepy dla przyjezdnych kupców, zajazd, magazyny itp. O. Sereda, opierając się na źródłach osmańskich, wspomina o budowie w Chodżabeju w okresie przed 1768 rokiem nie tylko twierdzy, „nabrzeża portu Chodżabej”, sklepu, meczetu, „dużego zajazdu”, ale także „łaźni budowanej na nabrzeżu Chodżabeju” oraz założeniu w tym mieście „poczty”. Autorzy XIX wieku, powołując się na relacje starożytnych mieszkańców, wspominali inne obiekty osmańskiego Chodżabeju (kamieniołomy itp.), jednak wiarygodność tych informacji budzi wątpliwości.
Po zniszczeniu Sicz Zaporoskiej w 1775 roku, część ukraińskich kozaków uciekła na znane im ziemie wokół Tiligulu i Hadżibeja (na 1776 rok było ich „przy Tiligulu i Berezanie około trzech tysięcy, a… za Hadżibejem około czterech tysięcy”). W 1779 roku władze tureckie „dla osiedlenia tychże kozaków wyznaczyły… miejsca Hadżibej, Adżidere i Janikopolonia” (Palanka). Jednakże na prośbę władzy rosyjskiej, na mocy konwencji z Aynali-Kavak z 10 marca 1779 roku, ci byli kozacy zaporoscy zostali przesiedleni za Dunaj (z dala od rosyjskich granic), gdzie założyli Sic Zaduńską. Zgodnie z tą samą konwencją, międzyrzecze Dniestru i Dniepru zostało uznane za terytorium osmańskie (a nie krymskie). Przed aneksją Chanatu Krymskiego przez Rosję grupa tatarskich uchodźców (podobnie jak wcześniej kozacy-zaporoscy) znalazła schronienie w okolicach Hadżibeja. Według francuskiego inżyniera w służbie osmańskiej, Jeana Laffitte-Clavé, który odwiedził Hadżibej w 1784 roku, Tatarzy „mają tu liczne tabuny koni i t.d.”. Zgodnie z planem sporządzonym przez J. Laffitte-Clavé oraz jego dziennikiem, Tatarzy osiedlili się w Hadżibej w oddzielnej „wiosce” za obecnym Wąwozem Wojskowym w centrum Odessy, co znacznie rozszerzyło obszar osady. J. Laffitte-Clavé opisał twierdzę Hadżibeja, latarnię morską („która była w dość dobrym stanie”), zaznaczył na planie młyn na obrzeżach miasta, a w odniesieniu do portu zapisał: „Tu odbywa się załadunek do Konstantynopola pszenicy, która trafia do [Małej] Azji kontrabandą, a także masła, garbowanych skór itp.”. Na szeroką geografię handlu ówczesnego osmańskiego Hadżibeja wskazywał również O. Markewicz, stwierdzając: „Przez Hadżibej eksportowano produkty zbożowe; mogły ich potrzebować nie tylko Turcja, ale także Lewant, a nawet południowa Francja, która kupowała produkty zbożowe w tureckich portach i importowała je przez Marsylię. …Konstantynopol spożywał jęczmień z okolic Odessy, ale ogólnie głównym dostawcą zboża przez Hadżibej była polska Małorosja, czyli wielkie wówczas majątki ziemskie Bracławszczyzny i Umanii, częściowo Galicja i Wołyń… Do Hadżibeja drogą morską sprowadzano z Turcji różnorodne towary przeznaczone do wysyłki w głąb kraju: wina, owoce, artykuły spożywcze, wschodnie słodycze, różne wyroby i inne”.
Po sól do Kaczibieja z całej Ukrainy przychodzili czułmacy, których do połowy XVII wieku nazywano „solnikami”. Zdecydowaną większość solników w tym okresie stanowili ukraińscy kozacy, którzy już od końca XV wieku zaczęli pojawiać się na terenach współczesnego obwodu odeskiego. W 1548 roku w liście (jarłyk) do króla polskiego, Sahib Girej skarżył się, że ukraińscy solnicy, „którzy …przychodzą po sól do Koczubiejowa„, Tatarów zabijają i w niewolę biorą. W szczególności, wspominał pojmanego tam w niewolę znacznego Tatara Saruczaru. W 1552 roku chan Dewlet Girej w liście do Zygmunta II Augusta, potwierdzając prawa poddanych Polski i Litwy „do Kaczibieja po sól jeździć” i otrzymywać odszkodowanie w przypadku wyrządzenia im szkody przez miejscowy garnizon, uczynił uwagę „oprócz waszych kozaków„. W wyniku najazdów kozaków tatarski Kaczibej podupadł. Kozacy wykorzystywali jego zabudowania jako bazę operacyjną. Według rosyjskiego historyka Siergieja Sołowiowa, w drugiej połowie XVI wieku ukraińscy kozacy w Koczubiejowie czatowali na tureckie karawany. Marcin Broniewski w 1578 roku pisał, że do słonych jezior w pobliżu „grodycza Kaczibiejowego” zawsze zbiera się nadzwyczajnie dużo kozaków. Jednak osada wokół fortecy istniała przez cały okres osmański.
O. Sereda twierdzi, że w archiwach stambulskich znajduje się osmański dokument – rozporządzenie do sandżak-beja Bendery, które datowane jest na 1583 rok i z którego wynika, że Chodżabejem wówczas opiekował się sandżak-bej Bendery. W tym dokumencie wskazano, że niedaleko od Bendery znajduje się forteca (kale) o nazwie Chodżabej, która jest w trakcie remontu. Ponadto w rozporządzeniu mowa jest o tym, że Chodżabej należy zaopatrzyć w wołoskich remontowników, aby forteca nabrała jakiejś zdolności obronnej. Z dokumentu tego wynika, że Wołosi już wtedy mieszkali na przedmieściach Chodżabeja, który miał swoją swoistą „Mołdawankę”. Z innych świadectw tamtego czasu można przypuszczać, że znajdowała się ona gdzieś w rejonie współczesnego Polskiego Zjazdu.W innym dokumencie, datowanym na lata 1584-1585, który jest rozporządzeniem do kadiów Akermanu i Oczakowa, mowa jest o tym, że są oni odpowiedzialni za rekonstrukcje fortecy Chodżabej. W dokumencie z 1593 roku wspomina się, że w Chodżabeie istnieją wszystkie warunki do rozmieszczenia muzułmanów. Świadczy to o tym, że w 1593 roku większość ludności Chodżabeja nie była muzułmanami, a do odbudowy fortecy zaangażowano również sandżak-beja Silistry.
W latach 1583-1593 fortecą Chodżabej opiekowali się sandżak-bejowie Silistry i Bendery oraz kadiowie Akermanu i Oczakowa. Wojewodowie Wołoszczyzny i Mołdawii zapewniali natomiast zasoby pracy i materiały do remontu fortecy. Przyczyną renowacji fortecy Chodżabej były niemal nieustanne napady ukraińskich kozaków na Chodżabej i jego przedmieścia, które miały miejsce od końca XVI wieku, przez cały XVII wiek, aż do początku XVIII wieku, kiedy to zaczęły słabnąć.
Należy zauważyć, że w rejestrach podatkowych ludności z XVI-XVIII wieku, Chodżabej nie figuruje ani w kazie Bendery, ani Oczakowa, ani Akermanu (kaza – jednostka administracyjno-sądowa). Wiodący turecki turkolog, osmanista, profesor Uniwersytetu Stambulskiego, dr Feridun Mustafa Emecen przypuszcza, że ludność Chodżabeja po prostu nie była opodatkowana przez władze osmańskie. Powodem tego mogło być to, że Chodżabej w tamtym okresie miał status „wolnego miejsca”, analogiczny do „porto-franco” z okresu rosyjskiego. Imperium Osmańskie również praktykowało nadawanie tego statusu niektórym miastom. Przypuszcza się także, że trójkąt współczesnych Majaiki-Karolino-Buhaz-Odessa – Karakerman, mógł zostać oddany w użytkowanie chanowi krymskotatarskiemu. Pośrednim potwierdzeniem tego faktu może być wysłanie do Chodżabeja 15 tysięcy Tatarów. Niemożność dokładnego określenia podporządkowania tego terytorium wynika z braku archiwum krymskotatarskiego z tego okresu, które zostało wywiezione z Krymu przez rosyjskich okupantów w 1783 roku do Petersburga. Jego ślady potem zaginęły.
Od początku XVII wieku rozpoczął się stopniowy proces kolonizacji przedmieść Chodżabeju przez kozaków. Jeśli chodzi o samą twierdzę Chodżabej, to jakie były jej budynki, gdy teren Chodżabeju był strefą ukraińsko-osmańskiego konfliktu, można zobaczyć z opisu podróżnika z połowy XVII wieku E. Çelebi. Podążając drogą z Akermanu do Oczakowa, przybył „na ziemię twierdzy Chodżabej” i zauważył o niej: „Do dziś budowle tego umocnienia zachowały się i są dobrze widoczne na brzegu morza, na stromej skale. Jeśli to umocnienie choć trochę naprawić, okolica stanie się zaludniona, a droga bezpieczna”. Wracając, E. Çelebi i jego towarzysze „szybko poruszając się wzdłuż wybrzeża Morza Czarnego, dotarli do twierdzy Chodżabej i tu zrobili postój. W tej zniszczonej twierdzy ukryli jeńców z wozami, a wokół… ustawili pewną straż. Powiesili kociołki, zjedli, dali koniom paszę i po wieczornej modlitwie ponownie wyruszyli na południe”. Tak więc nawet półzrujnowana twierdza Chodżabej mogła zapewnić pewną ochronę zarówno Osmanom, jak i Kozakom, którzy tam na nich polowali.
Warto wspomnieć, że przez ziemie Chodżabeju w połowie lipca 1709 roku przejeżdżali ukraiński hetman Iwan Mazepa i szwedzki król Karol XII ze swoim otoczeniem, podróżując po porażce w bitwie pod Połtawą drogą z Oczakowa do Bendery. „…Od 20 do 30 lipca 1709 roku pokonany pod Połtawą szwedzki król Karol przechodził obok Hadżibeju – wówczas nieznaczącej tatarskiej wioski” – zauważył historyk i archeolog Mykoła Murzakewicz. W pierwszej połowie XVIII wieku intensywność wypraw kozackich zmniejsza się, a okolice Hadżibeja odżywają gospodarczo. Do tatarskich posiadłości międzyrzecza Południowego Bugu i Dniestru uciekało wielu ukraińskich chłopów, osiedlali się tam także Mołdawianie, Żydzi, staroobrzędowcy rosyjscy, Ormianie i inni przedstawiciele ludności niemuzułmańskiej. Już w latach 30. XVIII wieku ten region nazywano „Hanśczyną”, „Tatarską Wołoszczyzną” lub „Hańską Ukrainą” (informując hetmana K. Rozumowskiego w 1764 roku o ludności miejscowych „hanckich wiosek”, zaporoski ataman pisał: „żyją Wołosi, Żydzi i ponad połowa w każdej wiosce takiego narodu jak małoruski”). Wyprodukowane tu zboże było eksportowane do Istambułu przez tatarski port Adżidere (Ovidiopol) i Chodżabej. Wiadomo, że już w 1750 roku w „Kudżabeju” cumowały tureckie statki.







Sułtański ferman z 1764 roku stwierdza przynależność Chodżabeju do kazy Akerman, a zbudowany do tego czasu port z przystanią i samo miasto ma status sułtańskiego chasu (bezpośrednie zarządzanie sułtańskimi ziemiami). Ponadto w mieście znajdują się meczet, karawanseraj, sklep, kawiarnia i inne obiekty charakterystyczne dla miasta. Fermanem wyznaczono także przedstawiciela władzy sułtańskiej w Chodżabeju – Hafiza El-haca Mehmeda. Jego funkcje odpowiadają obowiązkom burmistrza. Faktycznie, Hafiz El-hac Mehmed był pierwszym burmistrzem miasta. Jeśli chodzi o Andrija Żeleznova, kupca drugiej gildii z Jelisawetgradu, który był burmistrzem w latach 1796-1797, możemy powiedzieć, że był pierwszym wybranym burmistrzem miasta (14 stycznia 1796 roku został wybrany na burmistrza przez 150 obywateli – ówczesnych mieszkańców miasta). Istnieje ciekawa hipoteza, że przedrostek „El-hac” w imieniu burmistrza Chodżabeju mógł dać możliwość rosyjskim szpiegom donoszenia, że miasto jest zarządzane przez Hadżi-beja… Tak to było, czy nie, ale w okresie 1764-1775 w rosyjskich źródłach pojawia się i utrwala się dla tego miasta nazwa „Hadżibej”.Hadżibej w 1765 roku odwiedził krymski chan Selim Girej i „widział na własne oczy wspomnianą przystań i zbudowane budynki”. Oprócz budowli w Hadżibeju pozostawiono wiele pustych miejsc, „przeznaczonych dla wozów (garb) ze zbożem i placu celnego”. Aby zapobiec działaniom pośredników zbożowych, związanych z handlem w Adżidere (Ovidiopol), nakazano całe zboże z tego portu (a na początku 1775 roku w Adżidere było 174 składy lub piwnice wypełnione pszenicą) przewieźć do Hadżibeju i sprzedać tam „po bieżących cenach kapitanom statków” (miał to zrobić „za pomocą zarządcy przystani Chodżabeju – Hodża Hafiz-efendiego, który należy do stanu müderrisów”, czyli osób duchownych lub uczonych).
Pod pretekstem walki z wspomnianymi pośrednikami, wielki wezyr swoim rozporządzeniem z dnia 2 sierpnia 1765 roku nakazał, aby „produkowane przez Edisanców masło, pszenica i jęczmień nie były przywożone do przystani Adżidere, lecz bezpośrednio do przystani Chodżabej”. Decyzja ta była najprawdopodobniej związana nie tylko z próbą pozbycia się pośredników w dostarczaniu żywności do Stambułu i ustanowieniem osmańskiej kontroli nad tym zaopatrzeniem, ale także z faktem, że baza rolnicza „Chanowskiej Ukrainy” przesunęła się już na ziemie dość odległe od Dniestru (do rzeki Boh) i dostarczanie zboża lądem z tych terenów do Chodżabeju było znacznie wygodniejsze niż do Adżidere. Jednocześnie rząd osmański uważał, że Chodżabej może być portem nie tylko do handlu wewnętrznego, stwierdzając: „wspomniane miejsce [Chodżabej] jest wynajmowane kupcom, którzy przybywają z Moskowii, Lechii (Polski) i Bender w celu przeładunku znacznej ilości zboża, a także eminów [zaufanych osób] kupców, którzy przybyli ze stolicy”. Od 1765 roku w Chodżabeju odbudowywana jest twierdza, którą w niektórych, głównie rosyjskich, źródłach nazywano „Yeni Dünya”, co po turecku oznacza „Nowy Świat” (tradycja ta najprawdopodobniej pochodzi od raportu zaporoskiego tłumacza, który w 1765 roku jako pierwszy poinformował, że „za Oczakowem… w kierunku Białogrodu, w odległości 60 wiorst od Oczakowa nad morzem buduje się twierdza, która nazywana jest Yeni Dünya, czyli Nowy Świat. Wcześniej była tam wieś zwana Kudżabej. Wspomniana twierdza zaczęła być budowana tej wiosny, a budują ją Wołosi, którzy przewożą kamienie z stepów i okolicznych rzek”). W odpowiedzi na rosyjskie roszczenia Turcy twierdzili, że nie budują nowej twierdzy w Chodżabeju, lecz jedynie remontują tę, która istniała tam od dawnych czasów, a także budują magazyny do przechowywania żywności wywożonej do Istambułu oraz latarnię morską (znajdowała się ona w obecnym parku im. T. G. Szewczenki) dla bezpiecznego wchodzenia statków do zatoki Chodżabejskiej (Odeskiej) (jak pisali rosyjscy dyplomaci, ich tureccy koledzy twierdzili, że „twierdza zwana Yeni Dünya jest niczym innym jak remontem małego zamku, który istniał tam od dawnych czasów, z ustanowieniem latarni morskiej dla bezpieczeństwa żeglarzy oraz wchodzenia statków do tamtejszej zatoki oraz budową czterech lub pięciu magazynów do przechowywania chleba i innych zapasów żywności, które są zbierane w tej okolicy i wysyłane do Konstantynopola”). Rosyjski szpieg Iwan Isłeniew, który w 1766 roku pod pretekstem kupca odwiedził Chodżabej i sporządził jego plan, nazwał ten punkt miastem („Plan specjalnie nowo zbudowanego na brzegu Morza Czarnego tureckiego miasta Hadżibej…”) i zaznaczył szereg budowli znajdujących się w centralnej części obecnej Odessy: starą twierdzę z dobudowaną baterią, meczet, domy komendanta miasta i beja janczarów, koszary dla janczarów i budowniczych Wołochów, piekarnię państwową, studnię oraz elementy miejskiej infrastruktury handlowej – „przystań dla statków na palach”, „miejsce, gdzie zbierają się starsi na dni targowe”, sklepy dla przyjezdnych kupców, zajazd, magazyny itp. O. Sereda, opierając się na źródłach osmańskich, wspomina o budowie w Chodżabeju w okresie przed 1768 rokiem nie tylko twierdzy, „nabrzeża portu Chodżabej”, sklepu, meczetu, „dużego zajazdu”, ale także „łaźni budowanej na nabrzeżu Chodżabeju” oraz założeniu w tym mieście „poczty”. Autorzy XIX wieku, powołując się na relacje starożytnych mieszkańców, wspominali inne obiekty osmańskiego Chodżabeju (kamieniołomy itp.), jednak wiarygodność tych informacji budzi wątpliwości.
Po zniszczeniu Sicz Zaporoskiej w 1775 roku, część ukraińskich kozaków uciekła na znane im ziemie wokół Tiligulu i Hadżibeja (na 1776 rok było ich „przy Tiligulu i Berezanie około trzech tysięcy, a… za Hadżibejem około czterech tysięcy”). W 1779 roku władze tureckie „dla osiedlenia tychże kozaków wyznaczyły… miejsca Hadżibej, Adżidere i Janikopolonia” (Palanka). Jednakże na prośbę władzy rosyjskiej, na mocy konwencji z Aynali-Kavak z 10 marca 1779 roku, ci byli kozacy zaporoscy zostali przesiedleni za Dunaj (z dala od rosyjskich granic), gdzie założyli Sic Zaduńską. Zgodnie z tą samą konwencją, międzyrzecze Dniestru i Dniepru zostało uznane za terytorium osmańskie (a nie krymskie). Przed aneksją Chanatu Krymskiego przez Rosję grupa tatarskich uchodźców (podobnie jak wcześniej kozacy-zaporoscy) znalazła schronienie w okolicach Hadżibeja. Według francuskiego inżyniera w służbie osmańskiej, Jeana Laffitte-Clavé, który odwiedził Hadżibej w 1784 roku, Tatarzy „mają tu liczne tabuny koni i t.d.”. Zgodnie z planem sporządzonym przez J. Laffitte-Clavé oraz jego dziennikiem, Tatarzy osiedlili się w Hadżibej w oddzielnej „wiosce” za obecnym Wąwozem Wojskowym w centrum Odessy, co znacznie rozszerzyło obszar osady. J. Laffitte-Clavé opisał twierdzę Hadżibeja, latarnię morską („która była w dość dobrym stanie”), zaznaczył na planie młyn na obrzeżach miasta, a w odniesieniu do portu zapisał: „Tu odbywa się załadunek do Konstantynopola pszenicy, która trafia do [Małej] Azji kontrabandą, a także masła, garbowanych skór itp.”. Na szeroką geografię handlu ówczesnego osmańskiego Hadżibeja wskazywał również O. Markewicz, stwierdzając: „Przez Hadżibej eksportowano produkty zbożowe; mogły ich potrzebować nie tylko Turcja, ale także Lewant, a nawet południowa Francja, która kupowała produkty zbożowe w tureckich portach i importowała je przez Marsylię. …Konstantynopol spożywał jęczmień z okolic Odessy, ale ogólnie głównym dostawcą zboża przez Hadżibej była polska Małorosja, czyli wielkie wówczas majątki ziemskie Bracławszczyzny i Umanii, częściowo Galicja i Wołyń… Do Hadżibeja drogą morską sprowadzano z Turcji różnorodne towary przeznaczone do wysyłki w głąb kraju: wina, owoce, artykuły spożywcze, wschodnie słodycze, różne wyroby i inne”.
W ówczesnym Hadżibeji nadal funkcjonowały bazary i lokale handlowe, w tym spożywcze (sprzedawano także napoje alkoholowe, na przykład J. Laffitte-Clavé w dniu wypłynięcia z miasta 4 czerwca 1784 roku zapisał w swoim dzienniku: „Wieczorem marynarze, którzy napili się w Chodżabeju, zrobili hałas, za co Mechmet-aha ich obił”). Wśród takich lokali najznakomitszą była kawiarnia Greka Simona Asporidi. Wspominając „magazyn z piekarnią i kawiarnią prowadzoną przez Greka Asporidi”, O. Markewicz zauważył: „Ta kawiarnia przez długi czas była centralnym miejscem Hadżibeja, miejscem, gdzie wymieniano się nowinami; znajdowała się ona niedaleko portu, mniej więcej na rogu [obecnych] ulic Deribasowskiej i Ryszeliewskiej”. Mówiąc o składzie i zajęciach ludności Hadżibeja w okresie 15-letnim międzywojennym (1774–1787), ten sam O. Markewicz pisał: „W ciągu tych 15 lat Hadżibej był małą umocnioną twierdzą z osadą znajdującą się w jej pobliżu, przy twierdzy stała wieża z latarnią morską i małe magazyny do przechowywania prowiantu; na dole znajdował się port. Mieszkańców, głównie Tatarów i Turków, było niewielu; ale byli tu także Grecy (od dawna mieszkali tu Grecy: Karawia, Raftopulo, Stamati-Labro, Gorgoli …), Mołdawianie i różni wschodni chrześcijanie poddani tureccy; inni przyjeżdżali handlować, i ogólnie podczas nawigacji w Hadżibeju mogło być wielu mieszkańców różnych wschodnich narodowości do prac przy załadunku statków; wcześnie osiedlili się tu także Żydzi i Karaimi, przyjeżdżali polscy, a być może i zachodnioeuropejscy kupcy… W okolicach Hadżibeja… rozrzucono wiele wsi, osad, gospodarstw, których mieszkańcami byli i Tatarzy, i Mołdawianie, a najwięcej Małorosjanie, i całe to ludność była silna, osiadła, zamożna, a nie z bezdomnych lub niezdolnych do niczego włóczęgów”.CZYTAJ DALEJ→
________________________________
За матеріалами:
колективна монографія
„Нариси з історії освоєння Південної України XV-XVII ст.”,
Т. Гончарук „Хаджибей-Одеса: проблема урбогенезису”, стр.133
О.Середа, стенограма лекції
„Ходжабей-Одеса в колі османського Причорномор’я”
Фото-реконструкції Ходжабею – І.Тітаренко
